raport o nieruchomościach Tier Investment

Zredagowanie raportu o nieruchomościach dla Tier Investment

Moje zainteresowania po raz kolejny przydały mi się w pracy. Tym razem umożliwiły zredagowanie raportu o nieruchomościach nie tylko pod kątem językowym, ale też merytorycznym.

W ostatnim poście wspomniałem, że w swojej pracy copywritera wykorzystuję zainteresowania zawodowe. Na co dzień jako dziennikarz i bloger piszę m.in. o nieruchomościach. Niedawno realizując jedno ze zleceń, również sięgnąłem po tę wiedzę.

Zredagowanie raportu o nieruchomościach dla zarządzającego ASI

Zgłosił się do mnie Olek Malko, który w Tier Investment odpowiada za marketing. To firma działająca w branży nieruchomości. Zajmuje się pośrednim i bezpośrednim inwestowaniem w mieszkania. Ma nadany przez Komisję Nadzoru Finansowego status podmiotu zarządzającego Alternatywnymi Spółkami Inwestycyjnymi (ASI).

Zredagowanie raportu o nieruchomościach dla Tier Investment

Klient powierzył mi zredagowanie raportu o nieruchomościach (mieszkania, domy, działki, apartamenty), który stworzył dział analiz Tier Investment. Chodziło nie tylko o warstwę słowną, czyli wyeliminowanie błędów językowych, ale też poprawki merytoryczne. Jako że orientuję się w temacie, z chęcią przyjąłem zlecenie.

Tym samym przyczyniłem się do powstania inauguracyjnego wydania cyklicznej publikacji, która ma ukazywać się co kwartał. Zaproponowałem również tytuł jej premierowej odsłony: Perspektywy rynku nieruchomości 2021.

Klient był zadowolony z efektów końcowych. W ten sposób zyskałem perspektywę stałej współpracy przy kolejnych projektach dotyczących nieruchomości.

Nie jest to moja pierwsza realizacja dla klienta z tej branży. Dwa lata temu stworzyłem teksty marketingowe dla agencji Dr Broker z Białegostoku. Z tym że wtedy bardziej bazowałem na swojej kreatywności niż wiedzy.

Przydaje się blog finansowy

W tym przypadku to zleceniodawca znalazł mnie. Stało się tak dzięki jednej z grup facebookowych poświęconych copywritingowi.

Odpowiedziałem tam na jedno z ogłoszeń dotyczących tekstów o tematyce finansowej i zostawiłem link do swojego bloga Obiektywne Finanse. Jak widać, rozwijany przeze mnie prawie od dziewięciu lat serwis pozwala mi nie tylko na realizowanie swojej pasji, ale też spełnia funkcję portfolio.