copywriting do kursu o finansach

Copywriting dla inwestora giełdowego

W listopadzie do grona moich klientów dołączył Robert Huć. Copywriting, jaki dla niego wykonuje, jest owocem zarekomendowania Robertowi moich usług przez jego znajomego.

Każdy copywriter cieszy się z klienta poleconego. Dlaczego?

Po pierwsze, pozyskał go za darmo, tj. bez ponoszenia kosztów reklamy czy marketingu. Po drugie, taki klient stanowi potwierdzenie tego, że spec od pisania tekstów dobrze wykonał swoją pracę. Oznacza bowiem, że jego usługi przypadły do gustu kontrahentowi, który zdecydował się go zarekomendować innym. A rekomendacja to najskuteczniejsza reklama.

Copywriting na potrzeby kursu o finansach

Tak właśnie trafił do mnie Robert Huć, który od 16 lat inwestuje na giełdzie. Oprócz tego prowadzi w Niemczech kilka biznesów z różnych branż.

Zgłosił się do mnie w listopadzie z polecenia znajomego, dla którego kilka miesięcy temu stworzyłem tekst sprzedażowy do kursu podnajmu nieruchomości. Robert chce ruszyć ze swoim szkoleniem o tematyce finansowej.

copywriting do kursu o finansach
fot. pixabay.com

Początkowo współpraca obejmowała korektę treści na stronę oraz wiadomości wysyłanych subskrybentom w newsletterze. Mój nowy klient był na tyle zadowolony z moich usług, że powierzył mi typowy copywriting.

Jedno ze zleceń dotyczyło stworzenia tekstu, w którym przedstawiłem poglądy Roberta na inwestowanie i szerzej – finanse. W skrócie jego filozofię można streścić trzema słowami:

  • edukacja,
  • oszczędzanie,
  • inwestowanie.

Na potrzeby kursu przygotowałem również profesjonalny biogram mojego klienta. Chodziło nie tylko o przedstawienie Roberta i pokazanie jego drogi zawodowej.

Na jego przykładzie miałem także wykazać, że istotnym warunkiem powodzenia na tej niwie jest rozwój osobisty, inwestowanie czasu i energii w wiedzę i umiejętności. Tym, co charakteryzuje ludzi sukcesu, jest bowiem niezależność, a ona w znacznej mierze wynika z nieustannego dążenia do samorozwoju.